(fot. arch)
Lekarz rodzinny coraz częściej zaczyna wizytę od zważenia pacjenta. To nie formalność. Dane zbierane w przychodniach Podstawowej Opieki Zdrowotnej tworzą dziś jeden z najpełniejszych obrazów zdrowia Polaków, a ten nie wygląda optymistycznie.
Z najnowszych informacji Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że w województwie łódzkim nadwaga lub otyłość dotyczy niemal dwóch trzecich dorosłych mieszkańców. W Skierniewicach problem dotyka 66 procent pacjentów.
Każdy pomiar wzrostu i wagi w gabinecie trafia do systemu NFZ i pozwala zobaczyć, jak naprawdę wygląda kondycja zdrowotna społeczeństwa.
W województwie łódzkim lekarze Podstawowej Opieki Zdrowotnej przekazali dane dotyczące ponad 830 tysięcy pacjentów. Z tych informacji wynika, że ponad pół miliona osób ma nadwagę lub choruje na otyłość. To około 65 procent wszystkich przebadanych dorosłych.
W Skierniewicach sytuacja jest podobna do średniej regionalnej. Dane pokazują, że podwyższone BMI – wskaźnik określający relację wagi do wzrostu – dotyczy 66 procent pacjentów. W powiecie skierniewickim problem jest jeszcze wyraźniejszy: nadwaga lub otyłość pojawia się u niemal siedmiu na dziesięciu mieszkańców.
Najbardziej niepokojące wskaźniki w regionie notuje się w powiecie rawskim, gdzie odsetek ten sięga 71 procent.
Wizyta u lekarza zaczyna się od wagi
Pomiar wzrostu i masy ciała nie jest już tylko elementem rutyny. Lekarze traktują go jako podstawowe narzędzie diagnostyczne.
Z tych dwóch liczb wylicza się BMI – wskaźnik, który pozwala ocenić, czy masa ciała jest prawidłowa. Jeżeli przekracza określony poziom, rośnie ryzyko poważnych chorób: cukrzycy typu 2, chorób serca, udaru mózgu czy niektórych nowotworów.
W praktyce oznacza to, że nawet drobna zmiana wagi może skłonić lekarza do zmiany leczenia, skierowania pacjenta na dodatkowe badania lub rozmowy o stylu życia.
Eksperci podkreślają, że choroba otyłościowa nie jest wynikiem braku silnej woli. To przewlekłe schorzenie metaboliczne, które rozwija się pod wpływem wielu czynników biologicznych i środowiskowych.
Łódź najlżejsza w regionie
Na tle województwa łódzkiego wyróżnia się stolica regionu. W Łodzi odsetek dorosłych z nadwagą lub otyłością wynosi 61 procent – najmniej w całym województwie.
Nie oznacza to jednak dobrego wyniku w skali kraju. W największych miastach Polski wskaźniki są niższe. W Poznaniu problem dotyczy niespełna 56 procent dorosłych mieszkańców, w Krakowie niewiele ponad 57 procent, a we Wrocławiu około 58 procent.
Te różnice pokazują, że styl życia, dostęp do aktywności fizycznej czy nawyki żywieniowe mogą wyraźnie wpływać na zdrowie populacji.

Otyłość to choroba, nie stereotyp
Lekarze od lat próbują zmienić sposób myślenia o otyłości. W debacie publicznej wciąż pojawia się przekonanie, że nadmierna masa ciała jest wyłącznie skutkiem przejadania się. Medycyna widzi to inaczej.
– Każdy z nas powinien kontrolować swoją wagę i reagować, gdy zaczyna rosnąć – podkreśla prof. Mariusz Wyleżoł, ekspert w dziedzinie chirurgii bariatrycznej. – Najlepszym miejscem, by zacząć szukać pomocy, jest gabinet lekarza rodzinnego.
Specjaliści przypominają, że organizm osoby chorującej na otyłość działa inaczej niż u ludzi z prawidłową masą ciała. Zmienia się gospodarka hormonalna, sposób regulacji apetytu i metabolizm.
Coraz większe koszty choroby
Rosnąca liczba osób z nadwagą ma również konsekwencje finansowe dla systemu ochrony zdrowia.
Narodowy Fundusz Zdrowia szacuje, że w 2024 roku leczenie chorób związanych z otyłością – takich jak cukrzyca typu 2, choroby wątroby czy zwyrodnienia stawów – kosztowało ponad 4,2 miliarda złotych. Dziesięć lat wcześniej było to nieco ponad miliard.
Oznacza to, że koszty leczenia powikłań wzrosły ponad trzykrotnie.
Gdy dieta i ruch nie wystarczają
W najcięższych przypadkach jedyną skuteczną metodą leczenia bywa chirurgia bariatryczna.
W Polsce w 2024 roku wykonano około 7,7 tysiąca takich operacji. W województwie łódzkim w ostatnich latach zabiegom poddano ponad siedmiuset pacjentów. Najwięcej operacji przeprowadzono w szpitalach w Łodzi.
Zabiegi te pozwalają zmniejszyć masę ciała nawet o jedną trzecią. U wielu pacjentów prowadzą do cofnięcia cukrzycy, poprawy pracy serca i wydłużenia życia.
Pomoc zaczyna się w przychodni
System opieki zdrowotnej próbuje reagować wcześniej, zanim choroba osiągnie skrajne stadium. W ramach opieki koordynowanej lekarz rodzinny może skierować pacjenta do dietetyka.
Takie konsultacje pomagają zmienić sposób odżywiania i stopniowo obniżać masę ciała. W regionie łódzkim program obejmuje już ponad dwie trzecie pacjentów podstawowej opieki zdrowotnej.
NFZ udostępnia również publiczny portal z gotowymi planami żywieniowymi opartymi na diecie DASH, uznawanej za jedną z najzdrowszych diet świata.
Źródło:
Narodowy Fundusz Zdrowia – dane sprawozdawcze POZ dotyczące wzrostu i masy ciała pacjentów (2025) oraz raport „Otyłość i jej konsekwencje”.
Jak oceniasz ten artykuł?
Głosów: 1

0Komentarze
Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.